Blog
witas1972
Witek
Witek Szukający sensownego zajęcia
85 obserwujących 645 notek 1184803 odsłony
Witek, 7 lutego 2012 r.

Miłość i Śmierć Admirała Kołczaka - Anna Wasiljewna Timiriowa

19388 8 0 A A A

 „Siódmego lutego”

Jak każdego roku siódmego dnia miesiąca lutego 

Sama ze swoją uporczywą pamięcią,

Znowu swoje myśli odnoszę do Niego

Ci co Go znali – dawno tu nie mogą być,

A ci co są – zapomnieli, żeby żyć.

I ta najcięższa dla mnie data –

To dla nich jak co dzień –

 - Przeszedł i odszedł

Jak przechodzień…

(tłumaczenie własne, oryginał na samym dole - W.)

(Anna W. Timiriowa ,1969 r.)                                           Miłość i Śmierć Admirała Kołczaka - Anna Wasiljewna Timiriowa                         

   

"Nastanie dzień kiedy nasze dzieci, rozumnie oceniając hańbę i koszmar naszych dni, wybaczą Rosji, że nie tylko nie jeden Kain rządził w mroku tamtych dni, ale był i Abel wśród Jej synów. Nadejdzie czas kiedy złotymi zgłoskami na wieczną chwałę i pamięć będzie wyryte Jego imię w Historii Rosyjskiej ziemi."
Iwan Bunin (laureat literackiej Nagrody Nobla w 1933 r.) w podczas nabożeństwa żałobnego pamięci A.W. Kołczaka w Paryżu w 1922 r.

Nie pamiętam czy jakikolwiek film zrobił na mnie takie wielorakie i zarazem również twórcze wrażenie jak 10-godzinny serial o ostatnich 5 latach życia, walki i miłości Admirała Kołczaka. Zaintrygowany tą wielką, a mało znaną mi do tamtej pory postacią przeczytałem parę książek i masę inne materiału publicystycznego.
W ostatnich chwilach filmu przedstawiane są losy jego bohaterów po zamordowaniu Aleksandra Kołczaka.
Po dającej złośliwą satysfakcję informacji, że szef Irkuckiej CzeKi (poprzednia nazwa NKVD), główny wykonawca mordu Samuel Czudnowski został rozstrzelany w 1937 przez swoich jako "wróg ludu" i "szpieg japoński" ( a może chilijski, nie wazne) padło następujące zdanie:
   "Anna Timiriowa. Po rozstrzelaniu admirała Kołczaka została osądzona. 37 lat w więzieniach i ssyłkach. Zrehabilitowana w 1960 roku"
  Jej życiorys jest warty przypomnienia jako wprawdzie nie zwyczajny, ale jednak symptomatyczny przykład losów rosyjskiej inteligencji w Ojczyźnie Światowego Proletariatu.
    Urodzona w 1893, ukończyła stołeczne gimnazjum Ksieżnej Oboleńskiej, studiowała malarstwo u Zeidenberga. Pisała wiersze. Doskonale znała język niemiecki i francuski. W czasie wojny z bolszewikami 1918-20 pracowała jako tłumacz przy rządzie Najwyższego Naczelnika Państwa Rosyjskiego oraz w instytucjach charytatywnych.
Podczas zdradzieckiego aresztowania Admirała Kołczaka, (możliwemu dzięki zdradzie Czechów i Francuzów - szczegółowo opisałem jego okoliczności w poście pt. "Przed śmiercią Admirał Kołczak długo patrzył na Gwiazdę Polarną" 
zarządała udania się z nim do aresztu, co oznaczało również dla niej więzienie. W którym ich oczywiście rozdzielono. Przed śmiercią Kołczak napisał do Niej niedoręczony nigdy pożegnalny list (znaleziony w archiwach NKVD po upadku ZSRR) :
"Дорогая голубка моя, я получил твою записку, спасибо за твою ласку и заботы обо мне... Не беспокойся обо мне. Я чувствую себя лучше, мои простуды проходят. Думаю, что перевод в другую камеру невозможен. Я думаю только о тебе и твоей участи... О себе не беспокоюсь - все известно заранее. За каждым моим шагом следят, и мне очень трудно писать... Пиши мне. Твои записки - единственная радость, какую я могу иметь. Я молюсь за тебя и преклоняюсь перед твоим самопожертвованием. Милая, обожаемая моя, не беспокойся за меня и сохрани себя... До свидания, целую твои руки".
"Drogi mój gołąbeczku, otrzymałem twój liścik, dziękuję za twoją tkliwość i troskę o mnie... Proszę nie niepokoić o mnie.  Czuję się lepiej, przeziebienie przechodzi. Myślę, że przeprowadzka do innej celi jest niemożliwa. Ja myślę tylko o Tobie i twoim zaangażowaniu... O siebie się nie martwię - wszystko jasne było wcześniej. Śledzą każdy mój krok i mi jest bardzo trudno pisać. Pisz mi Twoje liściki - jedyna radość jaką jak mogę mieć. Ja modlę się za ciebie i chylę głowę przed twoją ofiarą. Kochana, luba moja, proszę się nie nieppokoić o mnie i ocalić siebie. Do zobaczenia, całuję twoje ręce."

Po zamordowaniu bez sądu Aleksandra Wasiliewicza,  strzałem w tył głowy o świcie 7 lutego 1920 r.
("a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpoclów katów tchórzy - oni PRZEGRAJĄ
pójdą na twój pogrzebb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys
nie przebaczaj, zaiste nie w twej mocy
przebaczać w imie tych których zdradzono o świcie 
  "
)

w czerwcu 1920 skierowana na 2 lata do omskiego koncentracyjnego obozu robót przymusowych, wypuszczona zostaje na mocy październikowej amnestii (rocznica bolszewickiego przewrotu, już wtedy zakłamywana jako Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa), ale szybciutko aresztowana pół roku później. Po rocznym śledztwie wypuszczona latem 1922 w Moskwie ze słynnych Butyrek. W 1925 ponownie zapuszkowana i zesłana do Tarusy, malutkiego miasteczka nad Oką w Kałużskim obwodzie (tak, tam gdzie 1.DP LWP i w odwrotnym kierunku AKowcy ). Straszne lata 30-te (kiedy cała propaganda sowiecka śpiewała dniem i nocą "Ja takiego kraju nie znam, gdzie tak wolnie oddycha człowiek" = youtube "Широка страна моя родная  )  nie ominęły i Jej - w 1935 aresztowana po raz czwarty, ale po raz pierwszy otrzymała "prawdziwy wyrok" 10 lat lagrów - słynny artykuł 58 par.10 ( pisał o nim wiele Sołżenicyn ). Po kilku miesiącach radziecka sprawiedliwość cofnęła wyrok na 3 letnią ssyłkę do innych miasteczek tegoż obwodu.
  Po jej odbyciu radziecka sprawiedliwość uznała jednak, że na karę lagrów Anna Wasiliewna zasługuje i od 1939 r. 46-letnia poetka, malarka i poliglotka pracuje na robotach ogólnych w GULagach Karagandy ( popularne w Kzachstanie miejsce pozbywania się "wrogów sowieckiej władzy", od 17.9.1939 również polskiej narodowości).
W trakcie odbywania tej kary ( naczelne hasło GULagu - "Чесным трудом окупай свою вину" [ = "uczciwą pracą odkupuj swoją winę" ] - nie wywoluje skojarzeń z pewną bramą ? ) Anna Wasiliewna dowiaduje sie, że jej jedyny syn, utalentowany malarz, 24 letni Wladimir zostaje rozstrzelany za "szpiegostwo" ....

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Uwaga! Zmieniliśmy sposób komentowania, ale nadal możesz przeczytać stare komentarze do tego wpisu.

Zobacz komentarze
NEWSY - TOP 5

O mnie

"..kilka Twoich powstańczych pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08
..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta..." "Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES "Dzień chwały największej baonu "Zośka"
"350 lat temu Polakom i Ukraincom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Mimo że w umowie hadziackiej najrozsądniejsi z naszej i ukraińskiej strony próbowali jeszcze ratować to co się dało, za dużo krwi zostało wylane, za dużo było wzajemnych krzywd, żalów, pretensji. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Jak na tym wyszli, sami wiedzą najlepiej - po 100 latach od Perejesławia autonomia Siczy była już fikcją, by ostatecznie została zlikwidowana dekretem Katarzyny wielkiej z 23 kwietnia 1775r. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu,..."
Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw, ale otwierająca przed Polską wielkie perspektywy. Niestety mam wrażenie, że polskie władze całkowicie porzuciły prowadzenie niezależnej polskiej polityki, zadowalając dla Polski rolą peryferyjnej prowincji europejskiej Rzeszy. W ten sposób z pewnością nie przyciągniemy Ukraińców do idei budowy silnego, trwałego polsko - ukraińskiego sojuszu.

"Ta wojna nie może być wojną generałów i polityków. Swoją wojnę oni już przegrali. Ta wojna to wojna uzbrojonego narodu. Tu, na froncie jest dosyć broni i stanowczości. Nam są potrzebni mężczyźni, wojownicy, ochotnicy. Jest potrzebny każdy, dla kogo Ukraina i jej wolność to realne rzeczy, za które warto umierać" Andrzej Biłeckij
image POLACY! PAMIĘTAJCIE KTO ZABIJAŁ WASZYCH RODAKÓW W 1943 ROKU! image1943-1944 RZEŹ WOŁYŃSKA - BESTIALSTWO POPEŁNIONE PRZEZ OUN-UPA
image
image
"Jakie było nastawienie całego społeczeństwa ukraińskiego? W książce wspomina Pani o ponad 300 Ukraińcach, którzy pomagali Polakom? - Najmniej zaangażowane w zbrodnie było starsze pokolenie i to właśnie starsi ludzie najczęściej pomagali, chociaż zdarzało się, że Polaków wspierały całe rodziny, niekiedy przypłacając to życiem. Liczba ok. 300 osób pomagających pokazuje tylko przypadki ustalone do 2000 roku, później ich znacznie przybyło, a o wielu nie wiemy. Jednak uczestnictwo w zbrodni, o różnym stopniu zaangażowania, było powszechne. Dlatego chcę podkreślić, że przy takim ogromie nienawiści i terroru zachowanie się po ludzku było bohaterstwem." naszdziennik.pl/index.php?dat=20081122&typ=my&id=my21.txt
Może warto pamiętać o tych lepszych Ukraińcach ? Może to będzie lepszą metodą na nacjonalizm ukraiński? Czy jest niebezpieczny? Jak zostanie ukierunkowany przeciw Lachiw (a są tacy, co umieją manipulować), to tak. Ale mam nadzieję, że im się to nie uda. Od nas też dużo zależy. WITEK 7.02.2011
Sprawiedliwi Ukraińcy z Wołynia'43
"Kresowa Księga Sprawiedliwych"
image image free counters "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в в Салоне не видел" AKSKII 13.2.2013
Будапешт. меморандум от 5.12.1994 Пункт 1: "Российская Федерация, Соединенное Королевство Великобритании и Северной Ирландии и Соединенные Штаты Америки подтверждают Украине свое обязательство в соответствии с принципами Заключительного Акта СБСЕ уважать независимость, суверенитет и существующие границы Украины." Россия заключила с государством Украина "Договор о дружбе, сотрудничестве и партнерстве между Российской Федерацией и Украиной" в котором в Статье 2: "Высокие Договаривающиеся Стороны в соответствии с положениями Устава ООН и обязательствами по Заключительному акту Совещания по безопасности и сотрудничеству в Европе уважают территориальную целостность друг друга и подтверждают нерушимость существующих между ними границ."

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale Kultura